Dość miałam już świąteczno- beżowych kolorków. Lato jest więc trzeba mi barw:) Na początek granat! Kupiłam U Źiwaniego materiał z jednej zasłony i nie bardzo miałam co z nim zrobić, ale poczarowałam i starczyło mi na 6 poduch , 2 bieżniki na półki i skrawki na bieżnik na ławę...Za który będę się brała jak tylko znajdę czas... Czekam tylko na nóż krążkowy, który zamówiłam w prezencie od Babci. Biedna była świadkiem jak wycinanie skalpelem wyprowadza mnie z równowagi...
Sunday, 17 June 2012
Podtyłecznik :D
Uszyłam mężulkowi poduchę do siedzenia:) Myślałam, że nawiążę do jego narzędzi pracy i zrobię mu koło kolorów... Niestety reakcja była zupełnie inna: "O spadochron" odezwał się miłośnik lotnictwa i wszystkiego co się porusza w powietrzu, więc może to i dobrze... Tyłek na pewno jest zadowolony...
Na zdjęciu wygląda nierówno, bo od spodu wszyłam szeroką gumę żeby nie zjeżdżała z krzesła, dlatego się ściąga, do zdjęcia naciągnęłam na matę do cięcia...
Na zdjęciu wygląda nierówno, bo od spodu wszyłam szeroką gumę żeby nie zjeżdżała z krzesła, dlatego się ściąga, do zdjęcia naciągnęłam na matę do cięcia...
Thursday, 14 June 2012
Monday, 28 May 2012
Chwilowo nieczynne!!!
Moja "pomysłodajnia" przechodzi mały kryzys twórczy… Nie zawsze można tworzyć, szczególnie wtedy, gdy całe skupienie ukierunkowane jest na rodzinie …
Subscribe to:
Posts (Atom)

